Turniejowa sobota była jednym z takich dni, co do których wiadomo, że będzie padać, nie wiadomo tylko, o jakiej dokładnie porze. Nie zniechęciło to wszakże zawodników do pojawienia się w dużej liczbie na kortach przy Alei Sportowej 1 w Parku Śląskim – w tegorocznym klubowym US Open zagrało 37 osób.

Zresztą, w początkowej fazie turnieju warunki do gry w tenisa były wręcz idealne – lekkie zachmurzenie i przyjemna temperatura. Niestety, przy takiej pogodzie udało się rozegrać tylko dwie rundy. Gdy bowiem deszcz zaczął padać, nie było wątpliwości, że szybko nie przestanie, i że na grę na kortach otwartych nie ma już tego dnia co liczyć. Kolejne rundy musiały zostać rozegrane w hali. Nie wpłynęło to jednak negatywnie na intensywność gry czy poziom rywalizacji. Mecze były tak samo wyrównane i zacięte, jak wcześniej, a czas pomiędzy kolejnymi partiami umilały graczom coraz żwawsze i bardziej rockowe muzyczne kawałki oraz pewien charakterystyczny dla amerykańskiej kultury (choć wywodzący się z Irlandii i Szkocji) napój.

Tak też turniej udało się doprowadzić do końca. Pierwsze miejsce w grupie A zajęli ex aequo Bogdan i Zbyszek, którzy zgromadzili po 10 punktów. Podium, z dorobkiem 9 oczek, uzupełnił Rysiek. Z kolei w grupie B sytuacja była jeszcze bardziej wyrównana: aż troje zawodników zgromadziło taką samą liczbę punktów – po 9 – i podzieliło się zwycięstwem. Byli to bracia Marek i Michał oraz Ludmiła. Laureatom serdecznie gratulujemy, wszystkim zaś uczestnikom sobotnich rozgrywek bardzo dziękujemy za udział i sportowe współzawodnictwo.

TKS Budowlani składa także podziękowania Sport Parkowi Budowlani za współpracę w organizacji turnieju. Zdjęcia przeglądnąć można w galerii. Kolejny turniej deblowy ze zmiennym partnerem odbędzie się już wkrótce – w ostatnią sobotę września. Będzie to ostatni klubowy turniej sezonu letniego 2019. Jeśli tegoroczne US Open możemy potraktować jako swoisty pogodowy przedsmak jesieni, to warto jeszcze wspólnie pożegnać lato. Zapraszamy bardzo serdecznie.