Jest to w pewien sposób niezwykłe, kiedy ponad trzy czwarte meczów turnieju halloweenowego, organizowanego, nota bene, w ostatnią sobotę października, udaje się rozegrać na kortach otwartych. A tak właśnie było w tym roku. Pogoda była wspaniała, właściwie wiosenna – tylko leżące wokoło opadłe liście i słońce bardzo nisko już wędrujące po nieboskłonie zdradzały, że to jednak zgoła inna pora roku.

Nie ulega, tym niemniej, wątpliwości, że kolejny, być może zresztą ostatni już w tym roku weekend złotej jesieni, przyczynił się do nadzwyczaj wysokiej frekwencji podczas sobotniego turnieju: w obu grupach zagrało łącznie 48 osób. Z dużą satysfakcją możemy także napisać, że choć przebrań nawiązujących do motywu Nocy Duchów nie było może ogromnie dużo, to jednak te, które się pojawiły, były bardzo imponujące. Wyrazy uznania należy skierować w stronę dziewczyn z recepcji Sport Parku Budowlani, ale najbardziej efektownego stroju chcielibyśmy pogratulować Ludmile, która swoim przebraniem bezapelacyjnie skradła show, po amerykańsku rzecz ujmując.

Nie zaskoczymy nikogo, jeśli napiszemy, że mecze były wyrównane i bardzo zacięte, to wszakże jest swoisty niezmiennik klubowych turniejów deblowych. Niech świadczy o tym fakt, że w grupie A ex aequo na pierwszym miejscu znalazło się aż pięcioro zawodników, a byli to Partycja, Mateusz, Patryk, Agnieszka i Aleksander. Każdy z nich zgromadził po 9 punktów. Z kolei rywalizację w grupie B na swoją korzyść rozstrzygnął najmłodszy uczestnik turnieju – Janek, zdobywając pełną pulę 12 punktów. Druga była Ela z 8 punktami, zaś miejscem trzecim podzieliły się Dominika i Natalia. Zwycięzcom grup serdecznie gratulujemy, wszystkim zaś uczestnikom dziękujemy za udział w turnieju i halloweenowej zabawie. Zdjęcia oglądnąć można w galerii.

TKS Budowlani pragnie także serdecznie podziękować Sport Parkowi Budowlani za współpracę w zakresie organizacyjnym. Tak oto Halloween 2019 już za nami, przed nami natomiast, już chyba nieodwołalnie, sezon halowy. Z pełnym przekonaniem możemy wszakże stwierdzić, że pod względem tenisowym z tegorocznej jesieni wycisnęliśmy maksimum.