Tegoroczny turniej hawajski był niewątpliwie pełen wrażeń – szczególnie tych pogodowych. Choć Hawaje na ogół kojarzą się z ciepłą i dość łagodną, morską odmianą klimatu zwrotnikowego, to ze względu na specyficzne położenie i związane z wulkanicznym charakterem wysp wysokie wzniesienia, w poszczególnych częściach archipelagu wyróżnić można kilka różnych stref klimatycznych. I zdawać by się mogło, iż właśnie ową różnorodność klimatyczną Hawajów chciało zademonstrować nam to sobotnie popołudnie.

Zaczęło się zgodnie z oczekiwaniami – od tropikalnego niemal upału, okraszonego podmuchami wiatru przypominającego oceaniczną bryzę. Zaledwie jednak skończyły się mecze pierwszej rundy, gdy słońce przykryły ciemne, burzowe chmury i pojawiły się pierwsze krople deszczu – zupełnie jakbyśmy przenieśli się z gorącej plaży na nawietrzną stronę któregoś z hawajskich wulkanów w czasie przejścia frontu. Jednakże to, co nastąpiło potem, bardziej przypominało tropikalny cyklon niż zwykłą burzę. W jednej chwili korty zamieniły się w pomarańczowe sadzawki, a chodniki w rzeczne brody. Po niecałej godzinie deszcz ustał i znaleźliśmy się w strefie klimatów umiarkowanych, ale o grze w tenisa na kortach zewnętrznych można było zapomnieć. Kontynuowanie rozgrywek w pełnym wymiarze nie było więc możliwe – w tej edycji turnieju hawajskiego wzięło bowiem udział aż 50 osób.

Zawodnicy, którzy mieli największą ochotę do gry i najwięcej cierpliwości, by czekać na swoją kolej, rozegrali jeszcze całkiem sporo meczów w hali, jednak większość graczy opuściła obiekt, zdegustowana tak niefortunną pogodą. Wszakże ci, którzy zostali, z pewnością nie żałują. Towarzyszące nam od początku turnieju spokojne rytmy reggae po burzy zastąpione zostały przez nieco szybsze, taneczne kawałki, i rozkręciła się impreza. A chętni do dalszej gry rozgrywali kolejne mecze. Najwytrwalsi zeszli z kortu dopiero po 22.00.

TKS Budowlani pragnie bardzo podziękować wszystkim zawodnikom za udział w turnieju – w szczególności tym, którym ochota do gry nie przeszła wraz ze wspomniana burzą. Podziękowania kierujemy także do Sport Parku Budowlani za współpracę w organizacji turnieju. Zdjęcia oglądnąć można w galerii. Na kolejny tematyczny debel ze zmiennym partnerem – US Open – zapraszamy tradycyjnie na przełomie sierpnia i września.