Category: Podsumowania


Tegoroczny turniej walentynkowy był absolutnie rekordowy pod względem frekwencji. Wzięło w nim udział 37 osób. Wspaniałą wiadomością był powrót do turniejowej rywalizacji Oli, dla której był to pierwszy występ w klubowym turnieju deblowym odkąd niemal rok temu doznała ciężkiej kontuzji kolana. Ciężka, cierpliwa praca podczas rehabilitacji, nieustępliwość w dążeniu do celu i wytrwałość pozwoliły Oli wrócić na kort. To nigdy nie jest łatwe, a nie zawsze nawet jest możliwe, dlatego tym bardziej cieszymy się, że Ola odzyskuje formę i życzymy jej fantastycznego sezonu. View full article »

W zaproszeniu na turniej sylwestrowy pisaliśmy, że będzie to pierwszy w historii TKS Budowlani turniej organizowany w ostatnim dniu roku kalendarzowego – a więc wydarzenie absolutnie wyjątkowe, bez precedensu. Można zatem było oczekiwać czegoś niezwykłego, nadzwyczajnego, specjalnego. Ten wieczór jednak przerósł wszelkie oczekiwania.

Bardzo imponująca była frekwencja. Choć jeszcze na cztery dni przed sylwestrem na liście uczestników widniały 22 nazwiska, to ostatecznie w turnieju zagrały aż 33 osoby. Atmosfera tego wieczoru była wyjątkowa; wyczuwalne było owo szczególne wyczekiwanie nadejścia nowego roku i towarzyszące mu delikatne napięcie, niejako podkreślające swoistą podniosłość tej chwili. Przed północą część zawodników zamieniła stroje sportowe na wieczorowe kreacje, inni z kolei, po noworocznym toaście, rozgrywali kolejne mecze już w 2020 roku. Uroczysty charakter turnieju bynajmniej nie wpłynął negatywnie na poziom rywalizacji – ta jak zawsze była zacięta i wyrównana, o czym świadczyć może choćby spora liczba spotkań zakończonych super tie-breakami – było ich dziewięć. Tym razem wszyscy zawodnicy zagrali w jednej grupie. Pierwsze miejsce, z 11 punktami, zajęła Beata, zaś na drugim stopniu podium turniejowe zmagania ukończyła Agnieszka, zgromadziwszy punktów 10. Z kolei miejsce trzecie zajęło ex aequo aż sześcioro zawodników; byli to Sebastian, Krzysztof, Krystyna, Zbyszek, Bożena i Karol. Wszyscy oni zdobyli po 9 punktów. View full article »

„Krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku – idą Święta!” – od niemal dwudziestu lat śpiewają, w grudniu, co roku w nieco zmienionej i odświeżonej wersji, redaktorzy radiowej Trójki. I, zgodnie ze słowami tej piosenki, sobotnim mikołajkowo-świątecznym turniejem deblowym uczyniliśmy właśnie kolejny krok w stronę tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia. Nie ulega wątpliwości, że to owa bezpośrednia bliskość Świąt czyni ten turniej wyjątkowym. Nie inaczej też było w tym roku.

Przedświąteczna atmosfera wyczuwalna była od samego początku turnieju. Klubową restaurację rozświetlał blask choinkowych światełek, z głośników dobiegały znane i lubiane świąteczne piosenki, a zapach korzennych przypraw i grzanego wina zaostrzał apetyty na sportową rywalizację. A ta, jak zawsze, była zacięta i wyrównana. W turnieju zagrało łącznie 29 osób. Zanim jednak rozgrywki dobiegły końca, parkowe korty odwiedził Święty Mikołaj ze sporą ilością prezentów, sprawiając ogromną radość zwłaszcza najmłodszym gościom. View full article »

Podczas tegorocznego andrzejkowego turnieju działo się naprawdę sporo. Czas mijał w zasadzie niepostrzeżenie. Można było odnieść wrażenie, że ledwie turniej się rozpoczął, a już na zewnątrz zrobiło się ciemno. Wraz z zapadającym zmrokiem akcenty zaczęły przesuwać się w stronę aspektów pozasportowych. I nic w tym dziwnego, w końcu były to Andrzejki.

Ale najpierw słowo o rywalizacji sportowej, która – w szczególności w pierwszej części turnieju – była niezwykle zacięta. Do tego stopnia, że w dwóch pierwszych runach dwie trzecie meczów rozstrzygnęły się dopiero w super tie-breakach. Imponująca była także frekwencja – zagrało 30 osób. W grupie A najlepszy okazał się Krzysztof, który zdobył 9 punktów. Z kolei drugim miejscem podzieliło się aż troje zawodników: Dominika, Bartek i Jacek; zgromadzili oni po 8 punktów. Rozgrywki w grupie B wygrał, zdobywszy 9 punktów, Michał. Drugie miejsce zajęli ex aequo Janek i Ludmiła, zebrawszy po 8 punktów. Laureatom serdecznie gratulujemy, szczególnie zaś Michałowi, dla którego był to pierwszy występ w klubowym turnieju tematycznym. View full article »

Jest to w pewien sposób niezwykłe, kiedy ponad trzy czwarte meczów turnieju halloweenowego, organizowanego, nota bene, w ostatnią sobotę października, udaje się rozegrać na kortach otwartych. A tak właśnie było w tym roku. Pogoda była wspaniała, właściwie wiosenna – tylko leżące wokoło opadłe liście i słońce bardzo nisko już wędrujące po nieboskłonie zdradzały, że to jednak zgoła inna pora roku.

Nie ulega, tym niemniej, wątpliwości, że kolejny, być może zresztą ostatni już w tym roku weekend złotej jesieni, przyczynił się do nadzwyczaj wysokiej frekwencji podczas sobotniego turnieju: w obu grupach zagrało łącznie 48 osób. Z dużą satysfakcją możemy także napisać, że choć przebrań nawiązujących do motywu Nocy Duchów nie było może ogromnie dużo, to jednak te, które się pojawiły, były bardzo imponujące. Wyrazy uznania należy skierować w stronę dziewczyn z recepcji Sport Parku Budowlani, ale najbardziej efektownego stroju chcielibyśmy pogratulować Ludmile, która swoim przebraniem bezapelacyjnie skradła show, po amerykańsku rzecz ujmując. View full article »